Page 3 of 3

Jakie ryby na święta ?

Jakie ryby na święta ?

Jako, że zbliża się okres świąt a ryby od dawna są jedną z głównych potraw wigilijnego stołu większości domów i to nie tylko u wędkarzy, to postaram się przedstawić kilka porad jak kupić smaczną i świeżą rybę.

  1. Karp – jeden z symboli świąt, niektórym kojarzy się tylko z mułem i tłuszczem. Mi osobiście nie przypadł do gustu. Oczywiście najlepszy karp to złowiony przez wędkarza na dużym jeziorze lub w rzece o wadzę do 2 kg. Jako, że nie każdy specjalizuje się w łowieniu karpi to jak kupić takiego smacznego karpia ?

Najlepszy hodowlany karp powinien:

– ważyć od 1,2 do 1,5 kilograma (ryba lżejsza jest bardziej oścista, a większa zbyt tłusta bywa też, że jej mięso może śmierdzieć mułem i mieć gorzkawy posmak);

– pochodzić z polskich hodowli, co daje gwarancję świeżości (dobrze byłoby znać również jego pochodzenie – producenta);

– mieć zdrową skórę pozbawioną uszkodzeń, nalotów czy pasożytów;

– pływać w czystej, przejrzystej wodzie (ryby dobrej jakości już martwe – powinny mieć czerwone skrzela, świadczące o świeżości);

– nie polecam kupowania karpi niewiadomego pochodzenia;

– nie jestem również przekonany do gotowych filetów w marketach (chodź jest to rozwiązanie dla osób nie umiejących patroszyć ryb).

2. Dorsz bałtycki – ryba smaczna i również popularna. Polecany jest jednak dorsz żyjący w stadzie wschodnim, który ma certyfikat MSC – (Certyfikat Zrównoważonego Rybołówstwa). Dorsz ma mięso koloru białego, jest bogaty w białko i w witaminy z grupy B oraz A i PP.

3. Panga – (inaczej sum rekini) hodowlana ryba z Wietnamu już na stałe zagościła w naszych marketach i sklepach. Ryba często wybierana na wigilijny stół czy też na obiad. Filet z pangi – to głównie białko, sól i woda. Zdaniem specjalistów za brak substancji odżywczych odpowiedzialni są hodowcy. Duże zagęszczenie ryb, do tego zanieczyszczone zbiorniki i pasze naszpikowane antybiotykami oraz hormonami sprawiają, że panga traci wiele cennych dla człowieka substancji. Dość często wybierana przez Polaków z wygody ponieważ ryba jest sprzedawana w filetach, które pozbawione są ości. Wystarczy przyrządzić i zjeść.

 

Jak podaje organizacja WWF (World Wide Fund for Nature ):

Dorsz bałtycki (stado zachodnie), flądra, łosoś hodowlany, makrela, mintaj, pstrąg tęczowy, to gatunki nie będące bezpośrednio zagrożone wyginięciem, ale ich połowy lub hodowla szkodzą środowisku. Ogranicz ich spożycie.

 

Natomiast:

Halibut, łosoś bałtycki, miruna, sieja/sielawa, sola, tuńczyk błękitno-płetwy i węgorz to ryby, którym grozi im całkowite wyginięcie, a ich połowy poważnie szkodzą środowisku! Tych ryb nie kupuj!

 

W wodach słodkich czy też słonych mamy wiele ryb dlatego opisywanie każdej z nich zajęło by mi sporo czasu. Wiadomo też, że każdy z nas ma inny gust i jednemu smakuje tylko karp a innemu np. tylko ryby słono wodne. Do tego ważne jest przyrządzenie ryb bo nawet z pangi o „tekturowym” posmaku można zrobić super danie którym będzie zachwycała się cała rodzina.

Dietetycy polecają ryby jako cenne źródło łatwo przyswajalnego białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin A i D3, mikroelementów i fosforu. Ze względu na niską zawartość cholesterolu mięso ryb jest dużo zdrowsze od mięsa czerwonego. Dieta, w której wołowinę i wieprzowinę zastępują ryby, sprzyja zdrowiu, zmniejsza ryzyko zawałów i udarów mózgu.

Co zrobić gdy zapomnimy przynęt na ryby ?

Co zrobić gdy zapomni się przynęty ?

Wędkarze mają co zabierać na ryby. Każdy z nas zabiera na łowisko dużo sprzętu i pominięcie  czegoś nie jest trudne. Nie raz też tak miałem. Siedzę na rybach a tu okazuje się, ilu przydatnych akcesoriów nie zabrałem. W takich sytuacjach wcale nie należy rezygnować z łowienia ryb, lecz poświęcić trochę czasu na „ruszenie głową” i rozejrzenie się wokół siebie. Na pewno poradzimy sobie w takiej sytuacji.

Gdy zapomnimy przynęty:

Przynęta jest jednak jednym z najważniejszych elementów naszej wyprawy bez niej sukcesu nie odniesiemy. Lecz jej brak nie oznacza końca naszej wyprawy na ryby.

Oto kilka rozwiązań:

–  Można udać się do sklepu spożywczego, aby w nim zakupić np. ryż preparowany, chleb z którego możemy zrobić ciasto. Albo konserwową kukurydzę.

–  Gdy w pobliży nie ma żadnego sklepu albo pora jest zbyt wczesna i wszystko jest pozamykane to musimy liczyć na matkę naturę. Na roślinach żerują gąsienice, larwy i owady, które dobrze nadają się na przynętę. Natomiast trzeba uważać aby nie spożytkować gatunku chronionego.

–  W stercie obumarłej roślinności z pewnością znajdziemy czerwone robaki kompostowe. Są cienkie, ale mimo to są doskonałą przynętą.

– W płytkiej wodzie, pośród roślin z łatwością wyszukamy larwę chruścika, którą można zakładać wraz z jej domkiem lub wyciągniętą. Możemy również szukać ich w płytkiej zatoce, przy zatopionych gałęziach  i wśród liści, które spadły do wody.

– Aby komfortowo wyjść z takiej opresji warto zapakować sobie już na stałe pudełko ze sztucznymi robakami. Robaki te mają długą przydatność i można się nimi asekurować nawet przez 3 lata. Lecz nie do końca zastępują żywej przynęty.

Gdy zapomnimy rożnych akcesoriów:

–  Brak podpórek możemy szybko zastąpić strugając sobie z gałęzi dostępnych wokół naszego łowiska.

– Dobrym zastąpieniem gumowców jest nałożenie na nasze obuwie folii jednorazowych. Co prawda w tym do wody nie wejdziemy ale przy opadach deszczu możemy uniknąć przemoczenia butów. Warto mieć kilka folii jednorazowych. Mogą służyć również jako wodo szczelny pokrowiec na dokumenty czy telefon komórkowy.

– Gdy zacznie padać deszcz a nie mamy płaszcza przeciw deszczowego. Możemy poszukać miejsca gdzie możemy się schować lub ukryć nasz sprzęt. Dobrze by było aby z tego miejsca było widać nasze łowisko. Lub aby z łowiska było widać nasz schowany sprzęt.

–  Gdy zapomnimy siatki, możemy użyć wiadra, które sobie zabraliśmy do np. mieszania zanęty a zanętę którą już wymieszaliśmy przełożyć do reklamówki.

–  Gdy zapomni się pudełka w którym przetrzymujemy przynęty zawsze można rozejrzeć się w koszach na śmieci, które są w pobliżu naszego łowiska. Tam na pewno coś znajdziemy co może zastąpić nasze pudełko.

 

O nas

 

Witajcie serdecznie na naszej stronie !

 

Jesteście na stronie internetowej pasjonatów wędkarstwa. Będziemy sukcesywnie umieszczać tutaj liczne informacje poświęcone tej tematyce oraz tematom pokrewnym. Skupiamy się przede wszystkim na rozwijaniu naszej pasji i wiedzy. Bardzo liczymy na wszelkie uwagi co do zamieszczanych tu informacji oraz naszych doświadczeń. Mamy również nadzieję, że strona ta będzie się rozwijać dzięki Waszej aktywności. Strona jest typowo amatorska dlatego też z upływem czasu będziemy usuwać ewentualne błędy i niedoskonałości.

Jeśli chcecie, żeby Wasze autorskie artykuły były publikowane na naszej stronie, to zapraszamy do kontaktu z nami. Więcej informacji w dziale kontakt. Zapraszamy również  zainteresowanych do udzielania się na naszym FORUM.

Administrator Jarosław Biecki

jarek.biecki@amatorskie-wedkowanie.pl

Okoń

Z wędkarskim pozdrowieniem : Jarek

Newer posts »