Klub, siłownia i wysięgnik do lampy – koszt, który wraca w rachunkach
Obiekt sportowy zużywa energię inaczej niż budynek biurowy. Światło pali się od porannych zajęć do wieczornych treningów, czyli kilkanaście godzin dziennie, a w okresie jesienno-zimowym praktycznie przez cały czas otwarcia. Przy takim wykorzystaniu oświetlenie bywa największą pozycją w rachunku za prąd.
Modernizacja daje więc efekt szybciej niż w obiektach używanych sporadycznie. Warunkiem jest to, żeby policzyć ją na danych z własnego licznika, a nie na przykładach z oferty, bo te zwykle zakładają bardziej korzystny scenariusz.
Wysokość montażu a rozsył światła
Ta sama oprawa zawieszona na czterech i na ośmiu metrach daje zupełnie inne natężenie na posadzce. Strumień rozkłada się na większej powierzchni, więc przy wyższym montażu potrzeba albo mocniejszych opraw, albo węższego rozsyłu.
Dlatego producenci podają warianty rozsyłu dla tego samego modelu: wąski do wysokich hal, szeroki do niższych pomieszczeń. Dobór według samej mocy, bez patrzenia na ten parametr, kończy się albo ciemnymi strefami, albo przepłaceniem za nadmiar opraw.
Przy oświetleniu terenu zewnętrznego, boisk i parkingów przy obiekcie, dochodzi jeszcze geometria montażu. Odpowiednio dobrany wysięgnik do lampy pozwala odsunąć oprawę od słupa i skierować strumień tam, gdzie jest potrzebny, zamiast oświetlać sam słup i teren tuż przy nim.
Natężenie wymagane dla sportu
Wymagania zależą od dyscypliny i poziomu rozgrywek. Zajęcia rekreacyjne potrzebują mniej niż zawody, a transmisja telewizyjna wymaga wartości kilkukrotnie wyższych. Przy modernizacji ustala się poziom docelowy, bo od niego zależy liczba opraw i budżet.
Drugim parametrem jest równomierność. W grach zespołowych zawodnik śledzi szybko poruszający się obiekt, a przechodzenie między strefami o różnym natężeniu męczy wzrok i wpływa na bezpieczeństwo.
Trzecim, często pomijanym, jest ograniczenie olśnienia. Oprawa w polu widzenia zawodnika patrzącego w górę sprawia, że piłka spadająca z góry ginie w świetle. To parametr opisany w kartach produktów i warto go sprawdzić przed zakupem.
Koszt, który wraca w rachunkach klubu
Rachunek modernizacji składa się z trzech elementów: mniejszego poboru mocy, braku wymiany źródeł światła i rzadszych interwencji serwisu. W obiekcie pracującym kilkanaście godzin dziennie te trzy pozycje sumują się szybko.
Do tego dochodzi sterowanie. Podział hali na strefy pozwala oświetlać tylko tę część, która jest używana, co przy treningach na połowie boiska obniża zużycie od pierwszego dnia bez żadnych dodatkowych inwestycji.
Warto zmierzyć zużycie przed modernizacją i po niej. To jedyny sposób, żeby przy kolejnym wniosku o dofinansowanie pokazać efekt liczbą, a nie deklaracją, a przy obiektach samorządowych bywa to warunek rozliczenia dotacji.
Warunki w obiekcie sportowym
W jednym budynku warunki różnią się skrajnie. Na sali gimnastycznej jest sucho, ale zdarzają się uderzenia piłką. W szatniach i pod prysznicami panuje wilgoć i para, a w magazynku sprzętu bywa kurz.
Dobór opraw według jednej specyfikacji dla całego obiektu kończy się przepłaceniem w pomieszczeniach suchych albo awariami w wilgotnych. Sensownie jest podzielić obiekt na strefy i dobrać stopień ochrony osobno dla każdej.
Przy salach sportowych dochodzi odporność mechaniczna opraw i osłony chroniące przed uderzeniem. Koszt osłon jest niewielki wobec wymiany oprawy, a przy piłce ręcznej czy siatkówce trafienie w sufit jest kwestią czasu.
Przy oświetleniu terenu wokół obiektu liczy się też ograniczenie światła wypuszczanego poza obszar, który ma być oświetlony. Oprawy o niekontrolowanym rozsyle świecą w okna sąsiednich budynków i są najczęstszym powodem skarg mieszkańców na obiekty sportowe czynne wieczorami.
Oświetlenie awaryjne i przeglądy
W obiektach, w których przebywają ludzie, oświetlenie awaryjne i ewakuacyjne jest wymagane, a jego sprawność podlega okresowym testom. W hali sportowej dochodzi kwestia bezpieczeństwa: nagłe zgaśnięcie światła przy grze zespołowej jest realnym zagrożeniem.
Testy wykonuje się cyklicznie, krótkie co miesiąc i pełne raz w roku, z zapisem wyników. To obowiązek, który przy kontroli bywa sprawdzany w pierwszej kolejności.
Przy modernizacji oświetlenia podstawowego warto zrobić przegląd awaryjnego za jednym razem, bo podnośnik i tak stoi w hali. Wykonane osobno kosztuje dwukrotnie więcej.
Zakup rozłożony na etapy
Kluby i samorządy rzadko wymieniają całe oświetlenie naraz. Przy podziale na etapy najważniejsza jest powtarzalność: ten sam model, ta sama barwa i ten sam rozsył, żeby hala nie wyglądała jak przegląd technologii z ostatniej dekady.
Dlatego warto wybierać z serii prowadzonych przez dystrybutora obecnego na rynku dłużej niż jeden przetarg, z dokumentacją techniczną i gwarancją producenta. Ofertę opraw z pełnymi danymi prowadzi Onninen.
Po zakończeniu etapu warto wykonać pomiar natężenia i zapisać wyniki. To jednocześnie dowód, że osiągnięto założone parametry, i punkt odniesienia przy kolejnym etapie. Karty katalogowe znajdziesz na www.onninen.pl.

Wędkarstwo to moja pasja od ponad 25 lat. Przez ten czas najwięcej czasu poświęciłem metodzie spławikowej oraz spinningowej, jednak miałem okazję spróbować niemal wszystkich popularnych technik wędkarskich. Wieloletnie doświadczenie nad wodą pozwoliło mi poznać zachowania wielu gatunków ryb i przeżyć niezapomniane chwile podczas licznych zasiadek oraz wypraw.
Na swoim koncie mam wiele pięknych okazów ryb, a każda kolejna wyprawa to dla mnie nowa przygoda i możliwość zdobywania kolejnych doświadczeń. Wędkarstwo to nie tylko łowienie ryb, ale również kontakt z naturą, relaks i nieustanna nauka, którą chętnie dzielę się z innymi pasjonatami.