Leszcz
Leszcz — kompletny przewodnik: jak nęcić, prowadzić zestaw i rozpracować branie na feeder i spławik
Leszcz (Abramis brama) żeruje najintensywniej przy temperaturze wody 12–20°C, a jego brania kumulują się o świcie i po zmierzchu. To ryba stadna i denna, która nie goni za przynętą — trzeba ją przywołać zanętą i utrzymać na spocie. O sukcesie decydują dwie rzeczy: właściwa, drobno zmielona zanęta pracująca przy dnie oraz zestaw, który pokazuje delikatne, „podnoszące” branie leszcza, zanim ryba wypluje przynętę. Najskuteczniejsze metody to feeder i spławik z gruntowym ustawieniem przyponu.
- Leszcz w pigułce — wizytówka gatunku
- Jak leszcz żeruje — i dlaczego to najważniejsza wiedza
- Kalendarz leszczowy — pora dnia ważniejsza niż miesiąc
- Gdzie stoi stado — czytanie łowiska
- Zanęta na leszcza — serce całej metody
- Przynęty na leszcza — ranking i dobór
- Zestawy: feeder, spławik i metoda gruntowa
- Branie leszcza — jak je rozpoznać i zacząć
- Hol, podbieranie i obchodzenie się z rybą
- Zanim wyjedziesz — sprawdź zasady swojego łowiska
- Osiem błędów, które kosztują leszcza
- FAQ — najczęstsze pytania o leszcza
1. Leszcz w pigułce — wizytówka gatunku
Leszcz jest w polskim wędkarstwie rybą niedocenianą i przecenianą jednocześnie. Niedocenianą, bo wielu spinningistów traktuje go jak „chwast” psujący zasiadkę na inne gatunki. Przecenianą, bo złowienie dorodnego leszcza — tak zwanej „łopaty” — wcale nie jest łatwe i wymaga umiejętności, których nie da wprawa w łowieniu drobnicy. To ryba, na której naprawdę uczy się feedera i spławika.
| Parametr | Wartość | Co to znaczy dla wędkarza |
|---|---|---|
| Nazwa łacińska | Abramis brama | Rodzina karpiowatych, typowa ryba denna |
| Kształt ciała | Wysokie, bocznie spłaszczone „jak talerz” | Stawia bokiem opór w holu — ciągnie mocniej, niż waży |
| Realna wielkość w PL | 1–3 kg | Typowy leszcz z jeziora i rzeki |
| „Łopata” (duży okaz) | 3–5 kg i więcej | Ryba, po którą jedzie się celowo, ostrożna i sprytna |
| Maksymalna długość | ok. 80 cm | Rekordowe okazy przekraczają 6 kg |
| Pysk | Wysuwany, skierowany w dół (dolny) | Ryba żerująca głową w dół — pokarm bierze z dna |
| Charakter | Stadny, denny, ostrożny | Nęcenie i cisza ważniejsze niż wyszukana przynęta |
| Optymalna temp. | 12–20°C | Wiosna i wczesna jesień to szczyt |
| Tarło | kwiecień–czerwiec, woda 12–18°C | Samce z „wysypką tarłową” — białymi krostkami |
2. Jak leszcz żeruje — i dlaczego to najważniejsza wiedza
Cała skuteczność w łowieniu leszcza wynika z jednego faktu anatomicznego: leszcz ma pysk dolny, wysuwany, i żeruje ustawiony głową w dół, niemal pionowo nad dnem. Zasysa pokarm razem z mułem, po czym oddziela jadalne cząstki i wypluwa resztę. To nie jest ryba, która podchodzi do przynęty poziomo i połyka ją w biegu jak drapieżnik.
Z tego wynikają cztery praktyczne konsekwencje, które przesądzają o wszystkim:
- Przynęta musi leżeć na dnie albo tuż nad nim. Leszcz uniesiony w toni to wyjątek, nie reguła. Zestaw z przynętą wiszącą pół metra nad dnem najczęściej nie złapie leszcza — złapie inną rybę.
- Branie jest „podnoszące”, nie „ściągające”. Kiedy leszcz zasysa przynętę leżącą na dnie i wraca do poziomu, unosi ciężarek lub odciąża spławik. Dlatego klasyczne branie leszcza to uniesienie szczytówki albo wypłynięcie i położenie się spławika — a nie gwałtowne ściągnięcie pod wodę.
- Zanęta musi zatrzymać żerujące stado nad dnem. Drobno zmielona, „brudząca” wodę przy dnie zanęta trzyma leszcze w miejscu i skłania je do przekopywania dna — dokładnie tam, gdzie leży twój haczyk.
- Cisza jest bronią. Leszcz to ryba ostrożna, a duża „łopata” jest ostrożna do przesady. Hałas na brzegu, ciężko wrzucany koszyk, cień na wodzie — po tym stado odpływa o kilka metrów i milknie.
Największy błąd w łowieniu leszcza to szukanie cudownej przynęty. Leszcza nie łowi się przynętą — łowi się go zanętą, która ściągnie i zatrzyma stado, a przynęta jest tylko jednym smacznym kęsem w środku plamy jedzenia. Odwróć tę kolejność, a przestaniesz łapać.
— Uwaga z łowiska3. Kalendarz leszczowy — pora dnia ważniejsza niż miesiąc
| Temperatura / pora roku | Zachowanie leszcza | Taktyka | Szansa |
|---|---|---|---|
| poniżej 6°C (zima) | Stado stoi głęboko, żeruje krótko i leniwie | Głębokie partie, drobna przynęta, minimum zanęty | Umiarkowana |
| 6–11°C (przedwiośnie) | Ryba budzi się, schodzi na krawędzie | Delikatna zanęta, ochotka, białe robaki | Dobra |
| 12–18°C (wiosna, przed tarłem) | Intensywny żer przedtarłowy — najlepszy czas w roku | Nęcenie ciężkie, feeder, duże stada „na łopaty” | Najwyższa |
| tarło (12–18°C, kwiecień–czerwiec) | Ryba przestaje żerować, jest zajęta rozrodem | Odpuść — kilka dni ciszy | Niska |
| 19–24°C (lato) | Żer głównie nocą, o świcie i po zmierzchu | Zasiadki poranne i wieczorne, noc na dużych wodach | Dobra w oknach dobowych |
| 14–10°C (jesień) | Drugi szczyt — żer przedzimowy, dorodne ryby | Kaloryczna zanęta, głębsze stanowiska | Wysoka |
Świt i zmierzch — dwa okna, które decydują
Jeśli masz zapamiętać z tej sekcji jedno zdanie: leszcz to ryba świtu i zmierzchu. Największe stada wchodzą na przybrzeżne żerowiska w pierwszej godzinie po wschodzie słońca i w ostatniej przed zmrokiem oraz zaraz po nim. W ciepłe miesiące żer często przenosi się w całości na noc. Wędkarz, który przychodzi nad wodę o dziesiątej rano i pakuje się o czternastej, mija się z leszczem dosłownie o godziny.
4. Gdzie stoi stado — czytanie łowiska
Leszcz jest przewidywalny przestrzennie, bo szuka miękkiego dna z pokarmem i wyraźnych krawędzi, którymi przemieszcza się między żerowiskami. Poniżej miejsca, w których znajdziesz go najczęściej.
Przybrzeżne rynny i spadki
Miejsce numer jeden na jeziorze. Krawędź, gdzie płycizna przechodzi w głębię (np. z 3 na 6 m), to autostrada leszcza. Stado stoi na spadku i wchodzi na płyciznę żerować o świcie. Namierz krawędź markerem i kładź zestaw tuż przy niej.
Muliste dno z pokarmem
Leszcz przekopuje muł w poszukiwaniu larw i skorupiaków. Miękkie, ale nie gnijące dno z warstwą organiki to jego stołówka. Marker ciągnie się tam miękko, „mazisto” — to dobry znak, o ile dno nie jest czarnym, beztlenowym szlamem.
Głębsze partie zbiornika
W dzień, w upał i zimą duże leszcze schodzą w najgłębsze rejony akwenu. Na dużych jeziorach i zaporówkach to często jedyny sposób na dorodne ryby w środku sezonu.
Rzeka — wolny nurt i cofki
W rzece szukaj leszcza tam, gdzie nurt zwalnia: w zatokach, przy wewnętrznej stronie zakola, za ostrogami, w rozlewiskach. Feeder trzyma zanętę i przynętę w miejscu nawet w umiarkowanym prądzie.
Bąbelki i „mętna woda”
Żerujące stado leszcza zdradza się gęstymi bąbelkami wychodzącymi z dna i lokalnym zmętnieniem wody nad żerowiskiem. To najlepszy z możliwych sygnałów — kładź zestaw na skraju plamy bąbelków, nie w jej środku.
Stałe szlaki wieczorne
Leszcze wracają na te same żerowiska dzień po dniu. Jeśli wczoraj o zmierzchu brało w danym miejscu, jutro o tej samej porze najprawdopodobniej też będzie. Notuj godziny brań — to bezcenna informacja.
5. Zanęta na leszcza — serce całej metody
Powtórzę, bo to najważniejsze zdanie w całym artykule: przy leszczu zanęta jest ważniejsza niż przynęta. Dobra zanęta ściąga stado z dużej odległości, zatrzymuje je nad twoim spotem i skłania do żerowania przy dnie. Zła zanęta albo nie przyciąga, albo — co gorsza — najada rybę tak, że ignoruje haczyk.
Trzy cechy dobrej zanęty leszczowej
- Drobno zmielona. Leszcz żeruje przy dnie i grzebie w mule. Zanęta ma być drobna, „mączna”, tworząca chmurę cząstek przy dnie, a nie gruboziarnista mieszanka pełna dużych kęsów, które go nasycą.
- Klejąca i pracująca przy dnie. Zanęta ma dolecieć w kulce do dna i tam się rozpaść, uwalniając zapach i drobiny. Dodatek gliny lub ziemi wycisza zanętę, dociąża ją i sprawia, że pracuje na dnie dłużej, nie wypływając w toń.
- Aromatyczna, ale nie przesłodzona. Leszcz lubi zapachy słodkie i korzenne: wanilia, karmel, anyż, kolendra, halibut. Latem sprawdzają się słodsze mieszanki, w chłodnej wodzie — bardziej „rybne” i korzenne.
-
Baza: gotowa zanęta leszczowa lub feederowa Najprościej zacząć od gotowej mieszanki „leszcz” albo „feeder river/lake”. To sprawdzony punkt wyjścia, który potem modyfikujesz pod swoje łowisko.
-
Dodatek dociążający: glina lub ziemia z kretowisk Na wodzie stojącej dodaj glinę do wyciszenia i dociążenia; w rzece zwiększ jej udział, żeby zanęta trzymała dno w nurcie. To najtańszy i najskuteczniejszy „modyfikator” zanęty leszczowej.
-
Komponent zwierzęcy: ochotka, ćwiartki lub drobne robaki Garść ochotki (larwy komara) lub posiekanych białych robaków w zanęcie to sygnał, którego leszcz nie ignoruje. To on często decyduje o tym, czy stado zostanie, czy przepłynie dalej.
-
Nawodnienie: zanęta wilgotna, nie sucha i nie błotnista Dodawaj wodę stopniowo, mieszaj, odczekaj 10 minut i dowilż ponownie. Prawidłowo nawodniona zanęta formuje kulę, która nie rozpada się w locie, ale rozpada się na dnie. To wyczucie przychodzi z praktyką.
-
Nęcenie startowe, potem podtrzymujące Na start podaj kilka porcji, żeby założyć „stołówkę”, potem dokładaj małe porcje regularnie, utrzymując zainteresowanie stada. Przy feederze samo napełnianie koszyka przy każdym rzucie wystarcza za nęcenie podtrzymujące.
6. Przynęty na leszcza — ranking i dobór
| Przynęta | Prezentacja | Kiedy działa najlepiej | Ocena |
|---|---|---|---|
| Białe robaki | 2–4 na haku 12–14 | Uniwersalna baza, cały rok | ★★★★★ |
| Czerwone robaki (dendrobena, kompost) | 1–2 lub pęczek na haku 8–12 | Chłodna woda, duże „łopaty”, selekcja | ★★★★★ |
| Ochotka | Kilka larw na cienkim haku 14–18 | Zimna woda, ryba wybredna, presja | ★★★★☆ |
| Kukurydza | 1–2 ziarna na haku 8–12 | Lato, odsiewa drobnicę, duże leszcze | ★★★★☆ |
| Robak + kukurydza (kanapka) | Robak i ziarno na jednym haku | Uniwersalny wabik na dorodne ryby | ★★★★☆ |
| Pęczak / pszenica | 1–2 ziarna na haku 12–14 | Woda ciepła, łowiska z presją na robaka | ★★★☆☆ |
| Pellet / kulka na włos (method) | Na krótkim włosie w method feeder | Duże leszcze, łowiska komercyjne | ★★★★☆ |
| Sztuczna kukurydza / robak (pop-up) | Unoszona lekko nad dnem | Dno zamulone, słaba widoczność przynęty | ★★★☆☆ |
7. Zestawy: feeder, spławik i metoda gruntowa
Leszcza łowi się trzema głównymi metodami. Wybór zależy od wody, dystansu i tego, jak aktywna jest ryba. Wszystkie łączy jedno: przynęta leży na dnie lub tuż nad nim.
| Element | Feeder (uniwersalny) | Spławik gruntowy | Method feeder (duże ryby) |
|---|---|---|---|
| Wędka | Feederowa 3,60–4,20 m | Match/bolonka 4,00–5,00 m | Method 3,60–3,90 m |
| Kołowrotek | Rozmiar 3000–4000 | Rozmiar 2500–3500 | Rozmiar 4000 |
| Żyłka główna | Mono 0,18–0,22 mm | Mono 0,16–0,20 mm | Mono 0,22–0,25 mm |
| Przypon | 0,12–0,16 mm, 40–80 cm | 0,10–0,14 mm, 20–40 cm | 0,16–0,20 mm, 8–12 cm |
| Haczyk | Rozmiar 10–14 | Rozmiar 12–16 | Rozmiar 10–14, włos |
| Sygnalizacja | Wymienna szczytówka (quiver tip) | Spławik gruntowy, antena wystawiona | Szczytówka lub sygnalizator |
| Kiedy | Dystans, rzeka, głębsza woda | Bliski dystans, płytko, precyzja | Duże leszcze, łowiska komercyjne |
Feeder — dlaczego to metoda numer jeden na leszcza
Feeder łączy w jednym rzucie dwie rzeczy: dostarczenie zanęty dokładnie do przynęty i sygnalizację delikatnego brania na czułej szczytówce. Koszyk napełniasz zanętą, przynęta leży obok, a każdy kolejny rzut dokłada porcję nęcenia w to samo miejsce. Dobór szczytówki (quiver tip) do warunków jest kluczowy: delikatna szczytówka (np. 0,5–1 oz) na wodzie stojącej pokaże subtelne uniesienie leszcza, sztywniejsza poradzi sobie z nurtem rzeki.
Spławik gruntowy — precyzja na bliskim dystansie
Na płytszej wodzie i bliskim dystansie spławik ustawiony „na grunt” (z przyponem leżącym na dnie i podpaskiem podtrzymującym przynętę) daje najczulszą sygnalizację. Klasyczne leszczowe branie na spławiku to wypłynięcie i położenie się anteny na wodzie — ryba uniosła przynętę razem z podpaskiem. To jeden z najpiękniejszych obrazków w całym wędkarstwie spławikowym.
Feeder na leszcza
- Zanęta trafia idealnie do przynęty
- Działa na dystansie i w nurcie rzeki
- Czuła szczytówka pokazuje delikatne brania
- Świetny na duże, głębokie wody
Spławik gruntowy
- Najczulsza sygnalizacja na bliskim dystansie
- Ograniczony zasięg i wrażliwość na wiatr
- Wymaga precyzyjnego wymierzenia głębokości
- Za to niezrównany w płytkich, spokojnych miejscach
8. Branie leszcza — jak je rozpoznać i zacząć
Rozpoznanie brania leszcza to umiejętność, która oddziela wędkarza łapiącego od wędkarza „strzelającego w ciemno”. Leszcz bierze inaczej niż większość ryb — i właśnie dlatego wielu początkujących spóźnia się z zacięciem albo zacina za wcześnie.
Branie „podnoszące” na feederze
Zamiast gwałtownego szarpnięcia szczytówki widzisz jej powolne, płynne uniesienie i odciążenie. Leszcz zassał przynętę leżącą na dnie i wraca do poziomu, unosząc ciężarek. Zacinaj wtedy — pewnie, ale bez przesady.
Wypłynięcie spławika
Na spławiku gruntowym klasyczne branie to wypłynięcie i położenie się anteny. Ryba podniosła podpasek. Zaczynaj po wyraźnym położeniu spławika, nie przy pierwszym drgnięciu.
Seria drobnych „stuknięć”
Poprzedza właściwe branie — to stado wchodzi na spot i trąca żyłkę oraz zanętę. Nie zacinaj na stuknięcia. To sygnał, że ryba jest na miejscu — właściwe branie przyjdzie za chwilę.
Zacięcie: pewne, nie gwałtowne
Cienki przypon i miękkie wargi leszcza nie znoszą szarpnięcia jak przy szczupaku. Zacinaj płynnym, zdecydowanym uniesieniem wędki. Za mocne zacięcie urywa przypon lub wyrywa hak z wargi.
9. Hol, podbieranie i obchodzenie się z rybą
Leszcz nie walczy tak dynamicznie jak karp czy szczupak, ale jego wysokie, płaskie ciało stawia bokiem duży opór w wodzie — dlatego dorodna „łopata” ciągnie mocniej, niż sugeruje jej waga. Trzy zasady:
- Prowadź spokojnie, bez forsowania. Cienki przypon i miękkie wargi wymagają płynnego holu. Nie ciągnij ryby siłowo po powierzchni — leszcz nabiera wtedy powietrza, przewraca się na bok i łatwiej wypina hak.
- Podbierak zawsze. Nawet średniego leszcza podbieraj, nie wywlekaj na żyłce. Miękka warga i cienki hak to przepis na stratę ryby przy brzegu.
- Podprowadź rybę po powierzchni do podbieraka. Leszcz nabrawszy powietrza kładzie się na bok i daje się spokojnie wsunąć do siatki. To jego naturalna reakcja — wykorzystaj ją.
Obchodzenie się z rybą — nawet jeśli zabierasz na patelnię
Leszcz bywa lekceważony i traktowany bez szacunku, bo „to tylko leszcz”. Niesłusznie. Jeśli wypuszczasz rybę, obowiązują te same zasady, co przy każdym innym gatunku: mokre dłonie, mokra mata lub trawa, minimum czasu poza wodą. Leszcz ma delikatny śluz i cienką skórę — łatwo go uszkodzić suchą ręką czy rzuceniem na kamienie.
10. Zanim wyjedziesz — sprawdź zasady swojego łowiska
Zasady dotyczące leszcza bywają regulowane lokalnie, a różnice między okręgami PZW, wodami Wód Polskich i łowiskami prywatnymi potrafią być zaskakujące. Dlatego nie znajdziesz tu żadnej uniwersalnej liczby — bo taka liczba nie istnieje, a podanie jej zrobiłoby ci krzywdę podczas kontroli.
Sprawdź zasady dla swojego okręgu w naszej aplikacji
Wybierz okręg PZW albo wody Wód Polskich, a aplikacja pokaże ci aktualne zasady dla leszcza i innych gatunków — bez szukania po regulaminach. Wejdź na Wymiary i okresy ochronne ryb i zapisz stronę na ekranie głównym telefonu — przyda się przy każdej rybie na granicy decyzji.
11. Osiem błędów, które kosztują leszcza
| Błąd | Dlaczego kosztuje rybę | Co zrobić zamiast tego |
|---|---|---|
| Skupienie na przynęcie zamiast na zanęcie | Bez zanęty stado nie przyjdzie i nie zostanie | Drobna, dociążona zanęta pracująca przy dnie |
| Przynęta zawieszona wysoko nad dnem | Leszcz żeruje głową w dół, przy samym dnie | Ustaw przypon tak, by przynęta leżała na dnie |
| Zacinanie „stuknięć” | To stado wchodzi na spot, jeszcze nie bierze | Czekaj na płynne uniesienie szczytówki lub spławika |
| Przenęcenie na start | Najedzone stado ignoruje haczyk | Nęć oszczędnie i dokładaj małymi porcjami |
| Zanęta rozrzucona po dnie | Rozprasza stado zamiast je koncentrować | Clip na szpuli, jeden punkt, ta sama odległość |
| Łowienie w słoneczne południe | Leszcz żeruje o świcie, zmierzchu i nocą | Zasiadki poranne i wieczorne, latem noc |
| Za gruby przypon i za duży hak | Ostrożny leszcz wyczuwa opór i porzuca przynętę | Przypon 0,10–0,16 mm, hak 10–14 |
| Hałas i cień na brzegu | Ostrożne stado odpływa i milknie | Cisza, spokojne ruchy, dalej od krawędzi wody |
12. FAQ — najczęstsze pytania o leszcza
Najskuteczniejsze są białe robaki (2–4 na haku 12–14) oraz czerwone robaki, które szczególnie dobrze pracują w chłodnej wodzie i przy dużych okazach. W zimnej wodzie i przy ostrożnej rybie działa ochotka, a latem kukurydza, która odsiewa drobnicę. Na dorodne ryby świetna jest kanapka — robak połączony z ziarnem kukurydzy na jednym haku. Pamiętaj jednak: przy leszczu ważniejsza od przynęty jest drobno zmielona, dociążona zanęta pracująca przy dnie.
Dobra zanęta leszczowa jest drobno zmielona, klejąca i pracująca przy samym dnie — bo leszcz żeruje głową w dół i grzebie w mule. Dodaj do niej glinę lub ziemię, które ją dociążają, wyciszają i sprawiają, że pracuje na dnie dłużej. Skutecznym dodatkiem jest komponent zwierzęcy — ochotka lub posiekane białe robaki. Zapachy: wanilia, karmel, anyż, kolendra, ale bez przesady ze słodyczą. I najważniejsze — nie przenęcaj, żeby nie nasycić stada.
Przy temperaturze wody 12–20°C, a brania kumulują się o świcie i po zmierzchu. Najlepszy czas w roku to wiosna przed tarłem oraz jesień (żer przedzimowy) — wtedy łowi się najdorodniejsze ryby. Latem żer w dużej mierze przenosi się na noc. Najgorsze jest słoneczne, upalne południe przy wysokim ciśnieniu; sprzyjają za to ciepłe, pochmurne dni z lekkim wiatrem i drobny, ciepły deszcz.
Branie leszcza jest podnoszące, a nie ściągające. Na feederze widać powolne, płynne uniesienie i odciążenie szczytówki — ryba zassała przynętę z dna i wraca do poziomu, unosząc ciężarek. Na spławiku gruntowym typowe branie to wypłynięcie i położenie się anteny. Zacinaj po wyraźnym sygnale, a nie na drobne stuknięcia (to stado dopiero wchodzi na zanętę). Zacięcie ma być pewne, ale nie gwałtowne — wargi leszcza są miękkie, a przypon cienki.
Feeder jest najbardziej uniwersalny i najskuteczniejszy na dystansie, w rzece i na głębszej wodzie — dostarcza zanętę wprost do przynęty i pokazuje delikatne brania na czułej szczytówce. Typowy zestaw: wędka feederowa 3,60–4,20 m, żyłka 0,18–0,22 mm, przypon 0,12–0,16 mm, hak 10–14. Spławik ustawiony na grunt daje najczulszą sygnalizację na bliskim dystansie i w płytszych, spokojnych miejscach. W obu przypadkach przynęta musi leżeć na dnie lub tuż nad nim.
Zasady dotyczące leszcza różnią się między okręgami PZW oraz wodami Wód Polskich i są aktualizowane co roku, więc zawsze trzeba je sprawdzić dla konkretnego łowiska. Najszybciej zrobisz to w naszej aplikacji Wymiary i okresy ochronne ryb — wybierasz swój okręg PZW lub wody udostępnione przez Wody Polskie i od razu widzisz aktualne zasady dla leszcza oraz pozostałych gatunków. Działa też z telefonu, już nad wodą.
Podsumowanie — leszcza łowi się zanętą i cierpliwością
Leszcz to ryba, która uczy wędkarza pokory i precyzji lepiej niż niejeden „szlachetniejszy” gatunek. Nie da się go złowić przypadkiem na byle co — trzeba go ściągnąć, zatrzymać i przekonać. I właśnie dlatego jest tak dobrym nauczycielem feedera i spławika.
Trzy rzeczy, które warto zapamiętać: po pierwsze — zanęta ważniejsza niż przynęta; drobna, dociążona, pracująca przy dnie ściągnie i utrzyma stado. Po drugie — pora dnia; świt i zmierzch biją każdy inny moment, a latem rządzi noc. Po trzecie — branie; czekaj na płynne uniesienie, nie zacinaj na stuknięcia i prowadź rybę spokojnie do podbieraka.
A gdy wyciągniesz dorodną „łopatę” — potraktuj ją z takim samym szacunkiem jak każdą inną rybę. Mokre dłonie, szybkie zdjęcie, powrót do wody, jeśli jej nie zabierasz. Leszcz nie jest „chwastem”. Jest jednym z najlepszych sparingpartnerów, jakich oferuje polska woda. Dobrego połowu i mocnych brań.

Wędkarstwo to moja pasja od ponad 25 lat. Przez ten czas najwięcej czasu poświęciłem metodzie spławikowej oraz spinningowej, jednak miałem okazję spróbować niemal wszystkich popularnych technik wędkarskich. Wieloletnie doświadczenie nad wodą pozwoliło mi poznać zachowania wielu gatunków ryb i przeżyć niezapomniane chwile podczas licznych zasiadek oraz wypraw.
Na swoim koncie mam wiele pięknych okazów ryb, a każda kolejna wyprawa to dla mnie nowa przygoda i możliwość zdobywania kolejnych doświadczeń. Wędkarstwo to nie tylko łowienie ryb, ale również kontakt z naturą, relaks i nieustanna nauka, którą chętnie dzielę się z innymi pasjonatami.