Jezioro Anaszacht
Anaszacht: pokopalniany staw wśród pól Zabrza — sprawdzamy łowisko
Około 6,5 hektara wody, mniej więcej 2 metry głębokości, szeroki pas szuwaru i pola dookoła — a wszystko to w granicach jednego z największych miast Górnego Śląska. Anaszacht, w nomenklaturze PZW nazywany stawem Madejskim, to łowisko, które powstało w cieniu kopalni, a dziś jest zielonym zakątkiem dla wędkarzy z Zabrza i okolic. Sprawdzamy, czego się tu spodziewać.
1. Gdzie leży i jak wygląda Jezioro Anaszacht?
Anaszacht leży w Zabrzu, w województwie śląskim, na rubieżach dzielnicy Biskupice, na północ od skrzyżowania Alei Jana Nowaka-Jeziorańskiego z ulicą Tarnogórską. Niedaleko znajdują się Stawy Mikulczyckie, a od strony Mikulczyc teren otwiera się na łąki i pola między dzielnicami.
Nazwa zbiornika pochodzi od niemieckiej nazwy dawnego szybu kopalnianego — szybu Anny, po niemiecku Annaschacht. Po wojnie szyb przemianowano na Michał. Dziś z okolic stawu widać zabytki górniczej przeszłości Zabrza, a w pobliżu przebiega dawna kolej piaskowa ze stacją Michał.
Zbiornik najprawdopodobniej powstał w związku z działalnością górniczą — jako zapadlisko lub pozostałość po wyrobisku. Na mapach pojawia się około lat 50. XX wieku. W nomenklaturze Polskiego Związku Wędkarskiego staw nosi nazwę Madejski.
Anaszacht to dowód, że na Śląsku łowisko można znaleźć tam, gdzie kiedyś była tylko kopalnia — kilka minut od miejskich osiedli.
— obserwacja z łowiskaStaw ma ok. 6,5 ha powierzchni i jest stosunkowo płytki — głębokość wynosi ok. 2 metrów. Brzegi porasta szeroki pas szuwaru, a członkowie PZW wycięli w nim przecinki, które dają dostęp do wody i tworzą wygodne stanowiska wędkarskie.
Zbiornik otaczają pola i łąki, a przy stawie jest parking i altana. Mimo bliskości miasta panuje tu spokój — to zielony zakątek z dala od miejskiego hałasu.
Anaszacht jest też ciekawym miejscem przyrodniczym. Na stawie zarejestrowano kilkanaście gatunków ważek, w tym lecichy, szablaki, żagnicę jesienną i ważkę czteroplamą, a w trzcinach odzywają się trzciniaki. W okolicy widuje się perkozy, łyski i łabędzie.
W przeszłości władze Zabrza zapowiadały pogłębienie stawu i budowę ścieżek rowerowych oraz punktów obserwacyjnych wokół wody. Warto sprawdzić aktualny stan zagospodarowania przed przyjazdem.
2. Parametry techniczne łowiska
Anaszacht to mały, płytki zbiornik pochodzenia antropogenicznego. Poniżej najważniejsze dane.
| Parametr | Wartość / Opis |
|---|---|
| Powierzchnia | ok. 6,5 ha |
| Głębokość | ok. 2 m |
| Nazwa PZW | staw Madejski |
| Pochodzenie | najprawdopodobniej związane z górnictwem (szyb Anna / Michał) |
| Na mapach od | ok. lat 50. XX wieku |
| Brzegi | szeroki pas szuwaru z przecinkami wędkarskimi |
| Otoczenie | pola i łąki, w pobliżu Stawy Mikulczyckie |
| Infrastruktura | parking, altana |
| Opiekun łowiska | wędkarze z Okręgu PZW w Katowicach |
| Lokalizacja | Zabrze-Biskupice, ul. Tarnogórska, woj. śląskie |
Dno i strefy połowów — gdzie szukać ryb
Przy głębokości ok. 2 m cały staw jest płytki i szybko się nagrzewa. Nie ma tu wyraźnych spadów ani głębokich dołów — o miejscu połowu decydują krawędź szuwaru, okna w roślinności i miejsca, gdzie wędkarze regularnie nęcą.
Stanowiska w przecinkach pozwalają łowić wzdłuż krawędzi trzcin i na otwartej wodzie. Ryby spokojnego żeru żerują tu blisko roślinności, szczególnie wczesnym rankiem i wieczorem.
Kiedy jechać? Wiosną płytka woda nagrzewa się bardzo szybko — karaś, płoć i lin zaczynają żerować już w kwietniu i maju. Czerwiec to najlepszy czas na lina. Latem, w upały, łów o świcie i po zachodzie słońca. Wrzesień i październik to dobry czas na karpia, który żeruje intensywnie przed zimą. Zimą płytki staw szybko zamarza.
W płytkim zbiorniku latem łatwo o przegrzanie wody i spadek natlenienia, szczególnie przy bezwietrznej pogodzie. Wtedy ryby żerują krótko, głównie rano. Lekki wiatr i spadek temperatury po upałach zwykle poprawiają brania.
3. Wędkarstwo — ryby, techniki, zezwolenia
Rybostan — kto tu żeruje?
Dostępne źródła nie podają pełnej listy gatunków. Sposób, w jaki łowią tu miejscowi wędkarze — z namiotami, sygnalizatorami brań, echosondą i łódką zanętową — wskazuje, że Anaszacht to przede wszystkim łowisko karpiowe. W płytkich, zarośniętych zbiornikach Górnego Śląska typowe są też karaś, lin, płoć i szczupak.
Aktualny rybostan, zarybienia i zasady połowu najlepiej potwierdzić w kole PZW, które opiekuje się stawem, lub w Okręgu PZW w Katowicach.
Karp
Najprawdopodobniej główny cel wędkarzy na stawie. Żeruje przy krawędzi szuwaru i w nęconych miejscach, najlepiej o świcie, wieczorem i nocą.
Karaś
Typowy mieszkaniec płytkich zbiorników. Bierze delikatnie, więc przyda się czuły spławik.
Lin
Szukaj go przy trzcinach o świcie w czerwcu. Zdradzają go pęcherzyki powietrza przy dnie.
Płoć
Liczna biała ryba, dobra na lekki spławik i dla początkujących.
Szczupak
W płytkich, zarośniętych zbiornikach poluje przy roślinności. Jego obecność warto potwierdzić w kole PZW.
Techniki, które sprawdzają się na Anaszachcie
- Zasiadka karpiowaKulki proteinowe, pellet lub kukurydza na włosie, sygnalizatory brań i spokojne czekanie. Nęcenie wzdłuż krawędzi szuwaru lub w miejscach wskazanych echosondą.
- Method feederPłaski koszyk 20–30 g, pellet lub kukurydza. Krótkie i średnie rzuty na czyste dno przed stanowiskiem.
- Spławik na karasia i linaLekki zestaw z czułym spławikiem, grunt tuż nad dnem. Czerwony robak, białe robaki, kukurydza lub pęczak.
- Spinning przy roślinnościJeśli w stawie występuje szczupak — płytko pracujące woblery i przynęty bezzaczepowe wzdłuż szuwaru, wiosną i jesienią.
Zezwolenia i zasady połowu
Stawem opiekują się wędkarze z Okręgu PZW w Katowicach. Przed wyjazdem sprawdź, jakie zezwolenie obowiązuje na tę wodę, czy obowiązują limity lub zasada no kill dla karpia oraz czy dozwolone jest łowienie nocne i biwakowanie przy stanowisku.
Co zabrać na Anaszacht? Zestaw karpiowy z sygnalizatorami, matę karpiową, duży podbierak, method feeder, lekki zestaw spławikowy, krzesełko lub fotel wędkarski i środek na komary. Przy płytkim stawie przyda się też echosonda lub sonda z łódki zanętowej, jeśli regulamin na nią pozwala.
Karp to ryba, którą na małych zbiornikach warto wypuszczać. Mata karpiowa, mokre ręce i szybkie odhaczenie to podstawa — w niewielkim stawie każdy duży osobnik ma znaczenie dla jakości łowiska.
Zawsze miej przy sobie kartę wędkarską i zezwolenie, zabieraj swoje śmieci i korzystaj z istniejących stanowisk.
4. Baza noclegowa w okolicy
Anaszacht leży w Zabrzu, więc noclegi znajdziesz w mieście i całej aglomeracji śląskiej. To raczej łowisko na jednodniowe wypady lub nocne zasiadki niż na wielodniowy wyjazd.
🏨 Zabrze
Hotele i pensjonaty w mieście, kilka kilometrów od stawu.
🏙️ Gliwice i Bytom
Duży wybór noclegów w sąsiednich miastach, ok. 15–20 minut jazdy.
⛏️ Atrakcje Zabrza
Kopalnia Guido, Sztolnia Królowa Luiza i Szyb Maciej — dobry pomysł na dzień przerwy od wędkowania.
🎣 Sklepy wędkarskie
W Zabrzu i okolicznych miastach łatwo o przynęty i sprzęt karpiowy.
5. Jak dojechać — lokalizacja jeziora
Staw leży w Zabrzu-Biskupicach, przy ulicy Tarnogórskiej, na północ od skrzyżowania z Aleją Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Z centrum Zabrza to kilka kilometrów, z Katowic ok. 25–30 minut jazdy Drogową Trasą Średnicową lub autostradą A1/A4.
W pobliżu stawu jest parking. Do wody dojdziesz ścieżkami wzdłuż pól i łąk — stanowiska wędkarskie znajdują się w przecinkach w szuwarze.
Jezioro Anaszacht · Zabrze-Biskupice, ul. Tarnogórska, woj. śląskie · Mapa: © OpenStreetMap contributors
6. Werdykt — czy warto jechać na Anaszacht?
Anaszacht to mały, płytki staw w Zabrzu — dobre łowisko na zasiadkę karpiową i spławik blisko domu.
Największe atuty to bliskość miasta, parking, przygotowane stanowiska w szuwarze i spokojne, zielone otoczenie. Do tego ciekawa historia — staw nosi nazwę dawnego szybu kopalnianego i jest częścią górniczego krajobrazu Zabrza.
Minusy? Mała powierzchnia i płytka woda, która latem szybko się nagrzewa. Pełny rybostan i zasady połowu trzeba potwierdzić w PZW.
Dla kogo jest Anaszacht? Dla wędkarzy z Zabrza, Gliwic i Bytomia, którzy szukają łowiska na kilka godzin lub nocną zasiadkę, dla miłośników karpia i spławika oraz dla rodzin, które chcą połączyć łowienie ze spacerem i obserwacją ważek i ptaków.
Dobry plan to wieczorna zasiadka w ciepły wrzesień albo poranny spławik w czerwcu — połączony z wizytą w jednym z górniczych zabytków Zabrza.

Wędkarstwo to moja pasja od ponad 25 lat. Przez ten czas najwięcej czasu poświęciłem metodzie spławikowej oraz spinningowej, jednak miałem okazję spróbować niemal wszystkich popularnych technik wędkarskich. Wieloletnie doświadczenie nad wodą pozwoliło mi poznać zachowania wielu gatunków ryb i przeżyć niezapomniane chwile podczas licznych zasiadek oraz wypraw.
Na swoim koncie mam wiele pięknych okazów ryb, a każda kolejna wyprawa to dla mnie nowa przygoda i możliwość zdobywania kolejnych doświadczeń. Wędkarstwo to nie tylko łowienie ryb, ale również kontakt z naturą, relaks i nieustanna nauka, którą chętnie dzielę się z innymi pasjonatami.