TORBA NA PILKERY LUB DUŻE PRZYNĘTY

W handlu jest sporo różnej maści toreb wędkarskich. Od kilku lat sprzedawane są torby na pilkery. Niestety za mała torbę z kilkunastoma rurkami lub pionowymi przegródkami płacimy zazwyczaj 100 zł lub więcej. Postanowiłem więc sam zrobić sobie taką torbę a raczej przegródki do pilkerów.
Kupiłem 2 niedrogie torby wędkarskie dla siebie i dla ojca. W hurtowni ze sprzętem nie tylko wędkarskim zaopatrzyłem się w przegródki do większych woblerów.

kupne_pudło

Umieścić je w torbie nie było już żadnym kłopotem, zostało nawet trochę miejsca na inne rzeczy

pudełko_w_torbie

Niestety jak to w życiu bywa „poszło za łatwo” i okazało się że w przegródkach mieszczą się tylko pilkery o gramaturach do 150 gr, pozostałe są dłuższe. W najbliższym markecie budowlanym zakupiłem rury PCV. Po zmierzeniu najdłuższego Piskera wraz z kotwicą, pociąłem rury na maksymalną potrzebną długość. Powstał problem jak je połączyć. Lenistwo podpowiedziało mi żeby połączyć je taśmą montażową  tzw. „power tape” .

przygotowywanie_pudełka

Najpierw łączyłem 2 szt., później 2×2 a później 4 szt. w 3 rzędach

gotowe_pudełko__kopia

gotowe_pudełko_w_torbie

Może to nie jest jakieś super rozwiązanie i te rzędy rurek z czasem lekko zmieniają położenie ale po wyjęciu i uderzeniu z boku przyjmują poprzedni kształt  wszystko wraca do normy. Za to koszt to 1/3 ceny sklepowej, używam takiego zestawu od kilku lat i nie musiałem nic naprawiać itp.
Taka torba może służyć również do przechowywania dużych jerków , obrotówek czy woblerów trollingowych, dodatkowym atutem jest to że przynęty nie „kiszą się” w pudełku lecz swobodnie wysychają.

Jacek Barczak „okonhel”